poniedziałek, 12 grudnia 2011

Za oknem minus pięć

Oto wspomnienie zeszłorocznej zimy. Zdjęcia przeleżały okrągły rok na dysku, aż wtem pani łaskawie raczyła je opublikować. Od tego czasu zdążyłam ze cztery razy zmienić fryzurę, porzucić dwie prace, skończyć studia i pogrzebać te różowe buty. Ale czy to wszystko jest w ogóle ważne?

fot. Paweł
kurtka: zara, bluza: converse, sukienka: club couture, buty: atmosphere, chusta: vintage, czapka: NoHo (NYC)

20 komentarze:

  1. Świetna stylizacja! Bardzo pozytywna i wyleżała się kawał czasu, aby się zaprezentować ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. tak. pogrzebanie różowych butów myślę, że można zaliczyć do kategorii ważne. a reszta nadal fajna, zwłaszcza autorka!:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Najważniejsze, że jesteś Ty z najfajniejszą czapką świata:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. ohh))you look so cute in this outfit!!))probably you are not cold with such a warm hat and scarf!)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. różowe buty zawsze są ważne! :DDDDDDDDDD

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Butom mówię nie ;-) ale reszta <3 !

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Nie będziemy płakać za tymi butami. Ale ciekawe, co będzie można powiedziec za rok, jak tym razem sie zmieni nasze życie.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Ej coś śmiemniasz z tym okrągłym rokiem.. przeciez od końca listopada za rynku jest jarmark ;) A poza tym pamiętam, że w grudniu trza było się przekopywać przez zaspy wszędzie ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Fajny sposób zamotania chusty, chyba go zastosuję;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. proszę mi tu nie obrażać butów, bo będą się przewracać w grobie :D

    @Erill - masz rację, w takim razie musi być to styczeń/luty, nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. nieważne- ważne, że chyba czapka się ostała ;-.)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. Oh you look so cozy and cute! The hat is adorable and I love the layering and the bright scarf!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. mimo, że nie jestem fanką butów w tym stylu, te Twoje wyjątkowo przypadły mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. no i super stylizacja! uwielbiam czapki z motywem zwierzęcym! <3

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. Kochana powinnaś pisać scenariusze do filmów, uwielbian Twój język- po prostu majstersztyk;) Od razu gęba uśmiechnięta od ucha do ucha, dziękuję iż dajesz mi uśmiech:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. Nie, żeby coś, lizus ze mnie straszny, ale korzystając z wolnego popołudnia przeczytałam całego Twojego bloga. Zaintrygowałaś oczętami, zgrabną pisaniną, wiedzą ogólną, w ogóle sobą i wszystkim. Ale kończę już ten pean pochwalny... Jesteś absolutnym numerem jeden na liście ulubionych moich szafiarek.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  17. @61489pusia - wiesz, że my to się musimy kiedyś na jakąś kawę umówić?
    @Anonimowy - dobrze mi idzie jedynie pisanie, w rzeczywistości bywam nudna, marudna i anemiczna :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze