To nie jest wpis z cyklu 'nie założyłam dziś majtek i poczułam się wolnym człowiekiem'. Zaręczam, że mam na sobie nawet spodenki!
Każdy nowy miesiąc w kalendarzu motywuje mnie do zmian/rozwoju. Z konsekwencją i wytrwaniem w postanowieniach bywa różnie, ale dla mnie liczą się już same chęci. Tak więc w ramach października: od jutra będę perfekcjonistką :) Nadchodzący miesiąc zapowiada się dosyć żywiołowo i będzie świadkiem przynajmniej kilku ważnych wydarzeń (m.in. obrona mgr) oraz okresem, w którym rozwiążą się inne sprawy (nie rozpędzaj się czytelniku, z rozwiązaniem niewiele ma to wspólnego!), więc wkraczam w niego z pełnym impetem.
Poza tym 15-16.10 będę brała udział w Blog Forum Gdańsk jako prelegentka. Oczywiście, będę mówić mądre rzeczy, jak zawsze!
fot. Paweł
dress: tk maxx (inną wariację można podziwiać TU)
I jeszcze na koniec cytat z książki. Oczywiście ma się nijak do notki, ale jako, że szalenie lubię książkę, z której pochodzi, nie mogłam się oprzeć, żeby go nie dodać. A zresztą. Mój blog? Mój.
Demiurgos kochał się w wytrawnych, doskonałych i skomplikowanych materiałach - my dajemy pierwszeństwo tandecie. Po prostu porywa nas, zachwyca taniość, lichota, tandetność materiału./Schulz 'Sklepy cynamonowe'

1. Niezależnie do tego co masz pod tą czaderską kiecką - wygląda bosko!
OdpowiedzUsuń na zawsze2. Fotka godna ramowania!
3. Ten październik też będzie dla mnie mega mega ważny!!
4. Najchętniej wymieniłabym całą tandetę z mojego otoczenia.... ale nie mam na to zdrowia ani środków ... :( mimo że czasem już mnie tak nie zachwyca jak poprzednio....
Ślicznie ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeteraz to umrę jak się nie zakwalifikuję, bo marzy mi się posłuchać Cię na żywo!
OdpowiedzUsuń na zawszeżałuję, że tylko jedną foteczkę umieściłaś. sukienka wygląda intrygująco!:)
OdpowiedzUsuń na zawszeGdyby nie to, ze uprzedzilas skojarzenia nawet nie wpadlabym na to, ze moze byc cos z twoimi ciuchami nie tak ;)
OdpowiedzUsuń na zawszefajnie tak co miesiac miec jakis poczatek.. u mnie to chyba tak nie dziala, zbyt wiele rzeczy z poprzdniegotrzyma mnie za gardlo na progu nowego ;)
ja tę spódnicę kocham za poprzedni zestaw! siadł mi on w stu procentach i jeszcze to "jebko" na głowie. boskość!
OdpowiedzUsuń na zawszenatchnęłaś mnie, aby wrócić do sklepów cynamonowych...
@kayaretro - pomimo wykształcenia jestem mało medialna, więc proszę nie mieć oczekiwań. Poznam Cię z największą przyjemnością, więc przybywaj moja wieczna inspiracjo!
OdpowiedzUsuń na zawsze@Pola - a ja wciąż czekam na nasze spotkanie we Wrocławiu
@Erill - u mnie wszystko jest pretekstem do zmian: nowy miesiąc, nowa pora roku, nowy kolor włosów itd. - szkoda, że często kończy się na zamiarach :)
@Żużu - tu się czystą polszczyzną mówi, a nie jakąś gwarą!! :D
Niedługo osiądę tam na dłużej :) wtedy obiecuję !!! Stawię się!
OdpowiedzUsuń na zawszeuwielbiam takie połączenia, ten zestaw jest doskonały.
OdpowiedzUsuń na zawszeJa trzymam wszystkie kciuki jakie mam za Twoje postanowienia i rozwiązanie:) Oraz nawet nie wiesz jak żałuję, że nie dam rady przyjechać do Gdańska:(
OdpowiedzUsuń na zawszeA sukienka, o bogowie, genialna:) I o tych majtach trzeba było nie pisać:P Niech ta niewiedza doda do tego trochę pikanterii:P
@Panna Lemoniada - och, moja mama czyta tego bloga, więc muszę stwarzać pozory grzecznej córki
OdpowiedzUsuń na zawszepiękne zdjęcie ;D
OdpowiedzUsuń na zawszezapraszam na nową notkę do mnie ;)
Zakochałam się w bluzie.
OdpowiedzUsuń na zawszeJakoś średnio wierzę, że chadzasz tak po ulicy. Pewnie dlatego zdjęcia w krzakach;)
OdpowiedzUsuń na zawszeJako poloniska powinnaś wiedzieć, że twoja mama czyta "TEN BLOG", a nie "tego bloga". Biernik, nie dopełniacz. Czyta się artykuł, nie artykuła.
OdpowiedzUsuń na zawsze@Anonimowy - w tym stroju, jak i we wszystkich, które pokazuję na blogu chodzę na co dzień, ale wierzyć nikt ci nie każe :)
OdpowiedzUsuń na zawsze@vixen - wymierzę sobie karę chłosty za ten błąd!
Odważna kieca, robi wrażenie! Super! :)
OdpowiedzUsuń na zawszebardzo mi się podobają zdjęcia na Twoim blogu, to samo dotyczy outfitów ;)
OdpowiedzUsuń na zawszefajne dodajesz zdjęcia, mają taki klimat.
OdpowiedzUsuń na zawsze:*
Zapraszam na mój blog, może skomentujesz i będziesz obserwować jeśli Ci się spodoba .
Oby ktoś venilowe mądrości raczył spisać/nagrać, dla potomności uwiecznić,bo Gdańsk to doprawdy miasto mało-mi-po-drodze {tu westchnięcie rozpaczy].
OdpowiedzUsuń na zawszeA zapałem z okazji rozpoczęcia kolejnego miesiąca natychaj,natychaj proszę!
/Btw,wypada powodzenia prelegentce życzyć? Połamania..języka,czegokolwiek?
boze, ja tez cie zaczynam obserwowac, tu jest cudnie
OdpowiedzUsuń na zawszeFajnie tu u Ciebie. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń na zawszełaaa prześlicznie!! <3 obserwuję :)
OdpowiedzUsuń na zawsze