Ja, Venila, uroczyście oświadczam, iż mam sobie za nic wzburzone spojrzenia przechodniów, kiedy oto, podczas największych upałów poruszam się po mieście w butach, które z powodzeniem uznać można za zimowe, nie mam roznegliżowanej klaty, a moje nogi wciąż i już na zawsze będą wyglądać anemicznie.
Potrzebuję koczowniczego trybu życia, dobrego campervana lub przyczepy campingowej, by móc podróżować, podróżować, podróżować i uśmiechać się do poranków po nocy spędzonej pod gołym niebem. Och, jaka pani dzisiaj ckliwa.
Przy okazji, w najbliższy czwartek odwiedzam Warszawę, więc gdyby ktoś chciał się spotkać lub jeszcze lepiej przenocować mnie (gratis popływam w twojej wannie), będzie ciekawie! / edit: aktualna jest już tylko pierwsza część tego zdania, ponieważ będę nurkować u Zuzolińskiej/
fot. Paweł
Wystawiłam kilka rzeczy na sprzedaż: http://ven-store.blogspot.com/
dress: szafomania, blouse: h&m (sh), belt: second hand, shoes: camaieu, cross necklace: panda eyes shop



jaram się, cudny set! buty mam ochote ci ukrasc ;p
OdpowiedzUsuń na zawszeJa bardzo chętnie się z Tobą zobaczę (po ostatnim niepowodzeniu już tym razem by wypadało;). Mam jedynie po południu jeden, ostatni z resztą egzamin i jestem cała dla Ciebie. Jak dobrze pójdzie, to może nocleg skołuję u przyjaciółki, ale nic nie obiecuję.
OdpowiedzUsuń na zawszeA co do butów, to ostatnio od przemiłej projektantki opasek zakupiłam wymarzoną parę sztybletów. Chyba przeboleję te czerwone temperatury.
Oj tam, wygladasz bosko a przechodnie maja tyo do siebie, ze nie lubieja czegos co wystaje pinad szarne, stonowane, standardowe ciuchy jakie "odgornie przyjeto" nosi sie latem. W USA latem sie w emu chodzi i nikogo to nie dziwi. A u nas kazde odstepstwo od nudnej normy jest traktowane z ostracyzmem i spojrzeniem z wyzszoscia "jestem lepszy/a od Ciebie bo ja sie ubieram klasycznie i nie wygladam jak dziwadlo"...
OdpowiedzUsuń na zawszeTaki los ludzi ograniczonych i nas ze musimy ich znosic gdy burzymy ich porzadek czyms nietypowym ;)
To sie rozpisalam ;)
fajna bluzka ;) zielono -czarne pasy hmm.. chyba wykorzystam ten motyw :D
OdpowiedzUsuń na zawszeButy są mega.
OdpowiedzUsuń na zawsze<3
OdpowiedzUsuń na zawszelove ur boots and tshirt :)
OdpowiedzUsuń na zawszesweetdifferences.com
jak będziesz się wybierać do Gdańska to ja Cię przenocuję..mam dużą wannę także kołdra też się tam zmieści:))
OdpowiedzUsuń na zawszeW sobotę nosiłam całkiem podobne buty do czarnej, prostej sukienki. Oczywiście nie zabrakło pytań: a nie za gorąco ci? wrrrrrrrr... PS. Kiedy impra, laski?
OdpowiedzUsuń na zawszebaardzo mi się podoba!:)
OdpowiedzUsuń na zawszea do Krakowa to takiej nie po drodze;P
OdpowiedzUsuń na zawszespódnica mnie zachwyca wprost, genialna:)
ile dałaś za buty? chcę pragnę wielbię
OdpowiedzUsuń na zawszeWpadnij do Łodzi, moja wanna stoi przed Tobą otworem :P
OdpowiedzUsuń na zawsze@Zuzolińska - jesteśmy w kontakcie!
OdpowiedzUsuń na zawsze@Erill - dzięki ;)
@Kayaretro, Lemoniada, Agatiszka - no widzę, że w tym roku będę musiała zrobić wycieczkę krajoznawczą: 2 months around Poland. A odwiedzę Was, żebyście wiedziały! ;)
@Anonimowy - trudne pytanie, bo buty odziedziczyłam po mamie, której się znudziły. Z tego co pamiętam, kupiła je po 50% przecenie coś około 100 zł
Jak dla mnie wyglądasz super, a inni zawsze patrzą na innych z pewnym zaszokowaniem, ale ja lubię odróżniających się ludzi,
OdpowiedzUsuń na zawszei lubię buty zimowe w lecie :)
Pozdrawiam!
ale pieknie!!
OdpowiedzUsuń na zawszeJedna z fajniejszych stylizacji, które ostatnio widziałam!
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo piekne zdjecie nr2!
OdpowiedzUsuń na zawszeŚliczna bluzka :)
OdpowiedzUsuń na zawszezdjęcia boskie! :) bardzo stylowe jak i Twój zestaw :)
OdpowiedzUsuń na zawszeja uwielbiam chodzić latem w wysokich kozakach... i Wrocław też dziwnie na mnie patrzy! ale co tam!
OdpowiedzUsuń na zawszePiękne zdjęcia!
1 zdjęcie mnie urzekło...
OdpowiedzUsuń na zawszeO Boże most na Tumskim! Stamtąd tylko 3 min do mojej mamy!!
OdpowiedzUsuń na zawszePodróże.... oj tak ja też marze wybrałabym sie w taką podróż jak w biografii Uschi Obermaier (polecam Eight Miles High / Das Wilde Leben 2007)....
dajcie trochę tego ciepła... mam dość farelki ...
czyli nie tylko ja chodzę z tak zakrytą górą , od razu mi lepiej:) Cóż w mym miasteczku przechodnie lepiej zniosą biust na wierzchu niż zakryty dekolt w upał hi hi
OdpowiedzUsuń na zawszeno wiem wiem, też sobie kupiłam takie buciki, wygladają troche jak europejska wersja kowbojek bez sciętego obcasa dla strachliwej, aa jakis pan na ulicy zrobił im zdjęcie telefonem. LASKA W KOZAKACH W LATO POSRAŁO JO, NIE ROZUMIĘ...
OdpowiedzUsuń na zawszeGdyby się tak przejmować ograniczoną ludzkością, można by dostać pomieszania zmysłów.
OdpowiedzUsuń na zawszeZdjęcie 2 jest doskonałe.
kapitalne te buty! wielbię taki look, ma być krótko na górze i kozacko :D na dole, seksownać kobieto :)
OdpowiedzUsuń na zawszeheh, w Polsce to nawet jesienią spotyka się zdziwione spojrzenia, bo przecież takie buty to tylko zimą!
W przeciwieństwie do bzu uważam, że wcale Cię nie posrało a wyglądasz mega stylowo przez to, że dodałaś botki do całości. :)
OdpowiedzUsuń na zawsze@Kinia - rzuć tylko hasło, a przybędę!
OdpowiedzUsuń na zawsze@Fashioneria - bardzo mi miło :)
@kingaaaa - polecam przeczytać wypowiedź bzu ze zrozumieniem
nie wiem po co prowadzisz bloga o modzie
OdpowiedzUsuń na zawszenie masz wcale stylu
moze lepiej zostań przy pisaniu...
oj tak... campervan, fantastyczna sprawa. Tymczasem my zadowalamy się namiotem rozbijanym na łąkach, w lasach i "u gospodarzy"
OdpowiedzUsuń na zawszepodoba mi się! :)
OdpowiedzUsuń na zawszejak coś to nocleg we Wrocławiu masz u mnie :)
pozdrawiam
http://andzelika-a.blogspot.com/
@Andzelika - dzięki za propozycję, ale aktualnie mieszkam we Wrocławiu ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeSpódnica :)
OdpowiedzUsuń na zawszeZnalazłam dzisiaj Twój profil na maxmodels - gratulacje :)
A jeśli chodzi o autodom (przyczepę, cokolwiek), to jest to moje marzenie odkąd przeczytałam "Pasję" Kosińskiego. A było to kilkanaście lat temu. Co do impry, to zdam egzaminy i robimy bibę (nie zdam, to też :)) zawsze jest powód :P
OdpowiedzUsuń na zawszePodoba mi się . Dodaję ; )
OdpowiedzUsuń na zawszeTak tutaj piszecie, że niedługo ubranie w 30-sto stopniowy upał sandałów, japonek czy innego przewiewnego obuwia będzie zbrodnią, sztampą i w ogóle występkiem przeciwko modzie. Z tego, co tutaj czytam, wynika chyba, że każda z Was nosi zabudowanie obuwie przez cały rok? Erill, w USA nosi się w emu, bo w zimie grzeją, a w lecie chłodzą, taki ich urok. Natomiast podejrzewam, że wasze obuwie nie ma tych "magicznych" właściwości. I jeśli ja patrzę w leci na kogoś w kozakach z politowaniem, to nie dlatego, że mu zazdroszczę odwagi itp., tylko dlatego, że nie rozumiem jak można katować tak stopy, które się pocą i odparzają. Więc już się może nie kreujcie na jakieś trendsetterki, które muszą znosić spojrzenia ograniczonych ludzi, tylko zastanówcie się, czy może nie mają racji. To tak, jakby jakaś pancia się ubrała w Tatry w szpilki i każdy negatywny komentarz na ten temat kwitowała tekstem, że ludzie nie mają polotu. Aczkolwiek, każdy nosi to, co lubi, tylko po co się krzywdzić ;) Pozdrawiam, Ewa
OdpowiedzUsuń na zawszeJa chodzę w zimowych kozakach do szortów. Pierdol ludzi, zajmij się sobą. X
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo podobasz mi się z ciemniejszymi włosami. W ogóle jestem fanką Twojego typu urody, aczkolwiek preferuję szczupłych blondynów. Co do stylu ubioru się nie wypowiadam, bom nie specjalistka. Ale jeżeli chodzi o moje gustibusy literackie, tom specjalistka-polonistka i czytanie Ciebie mile łechce moje szare komórki. Pozdrawiam. Weronika z Lu.
OdpowiedzUsuń na zawszeja ugotowałabym się na twardo w tym wszystkim, aczkolwiek zestaw wygląda bardzo zacnie. na mnie też zwykle patrzą jak na debila, kiedy na trzaskający mróz wychodzę w nieocieplanej skórzanej pilotce i glanach, ale wychodzę z założenia, że skoro ja nie marznę, to reszta świata może mi skoczyć na warkocz ;)
OdpowiedzUsuń na zawszezaskakujące, że np. kiedy pojedzie się do Włoch i tam nobliwe damy noszą futra przy +15 stopniach, nikogo to nie dziwi. ale przecież w Polsce wszyscy muszą odbierać temperaturę identycznie :)
Cudnie wyglądasz!
OdpowiedzUsuń na zawszeChętnie się z Tobą spotkam. Pisz, odzywaj się i wpadaj na piwo :)
pozdrawiam
meg
Hej. Prowadzę bloga na którym umieszczam swoje fotografie. Może wpadałabyś i skomentowała najlepsze według Ciebie prace ?
OdpowiedzUsuń na zawszeZapraszam na is-charlie.blogspot.com :))
@Anonimowa Ewo - no coś w tym jest!
OdpowiedzUsuń na zawsze@Fetysz - dobrze, proszę pana
@Weronika - jam też polonistka! :) Dzięki za te komplementy
@Meg - dzięki, skorzystam kolejnym razem, bo już zdążyłam wrócić :)
fajny set :) świetne buty !
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo mi się podoba, te paski na bluzce kojarzą mi się z kolekcją Prady :)
OdpowiedzUsuń na zawsze