poniedziałek, 6 czerwca 2011

Do you read me?

Ja, Venila, uroczyście oświadczam, iż mam sobie za nic wzburzone spojrzenia przechodniów, kiedy oto, podczas największych upałów poruszam się po mieście w butach, które z powodzeniem uznać można za zimowe, nie mam roznegliżowanej klaty, a moje nogi wciąż i już na zawsze będą wyglądać anemicznie.

Potrzebuję koczowniczego trybu życia, dobrego campervana lub przyczepy campingowej, by móc podróżować, podróżować, podróżować i uśmiechać się do poranków po nocy spędzonej pod gołym niebem. Och, jaka pani dzisiaj ckliwa.

Przy okazji, w najbliższy czwartek odwiedzam Warszawę, więc gdyby ktoś chciał się spotkać lub jeszcze lepiej przenocować mnie (gratis popływam w twojej wannie), będzie ciekawie! / edit: aktualna jest już tylko pierwsza część tego zdania, ponieważ będę nurkować u Zuzolińskiej/

fot. Paweł

Wystawiłam kilka rzeczy na sprzedaż: http://ven-store.blogspot.com/

dress: szafomania, blouse: h&m (sh), belt: second hand, shoes: camaieu, cross necklace: panda eyes shop

45 komentarze:

  1. jaram się, cudny set! buty mam ochote ci ukrasc ;p

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Ja bardzo chętnie się z Tobą zobaczę (po ostatnim niepowodzeniu już tym razem by wypadało;). Mam jedynie po południu jeden, ostatni z resztą egzamin i jestem cała dla Ciebie. Jak dobrze pójdzie, to może nocleg skołuję u przyjaciółki, ale nic nie obiecuję.
    A co do butów, to ostatnio od przemiłej projektantki opasek zakupiłam wymarzoną parę sztybletów. Chyba przeboleję te czerwone temperatury.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Oj tam, wygladasz bosko a przechodnie maja tyo do siebie, ze nie lubieja czegos co wystaje pinad szarne, stonowane, standardowe ciuchy jakie "odgornie przyjeto" nosi sie latem. W USA latem sie w emu chodzi i nikogo to nie dziwi. A u nas kazde odstepstwo od nudnej normy jest traktowane z ostracyzmem i spojrzeniem z wyzszoscia "jestem lepszy/a od Ciebie bo ja sie ubieram klasycznie i nie wygladam jak dziwadlo"...

    Taki los ludzi ograniczonych i nas ze musimy ich znosic gdy burzymy ich porzadek czyms nietypowym ;)

    To sie rozpisalam ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. fajna bluzka ;) zielono -czarne pasy hmm.. chyba wykorzystam ten motyw :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. love ur boots and tshirt :)

    sweetdifferences.com

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. jak będziesz się wybierać do Gdańska to ja Cię przenocuję..mam dużą wannę także kołdra też się tam zmieści:))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. W sobotę nosiłam całkiem podobne buty do czarnej, prostej sukienki. Oczywiście nie zabrakło pytań: a nie za gorąco ci? wrrrrrrrr... PS. Kiedy impra, laski?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. a do Krakowa to takiej nie po drodze;P

    spódnica mnie zachwyca wprost, genialna:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. ile dałaś za buty? chcę pragnę wielbię

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Wpadnij do Łodzi, moja wanna stoi przed Tobą otworem :P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. @Zuzolińska - jesteśmy w kontakcie!
    @Erill - dzięki ;)
    @Kayaretro, Lemoniada, Agatiszka - no widzę, że w tym roku będę musiała zrobić wycieczkę krajoznawczą: 2 months around Poland. A odwiedzę Was, żebyście wiedziały! ;)
    @Anonimowy - trudne pytanie, bo buty odziedziczyłam po mamie, której się znudziły. Z tego co pamiętam, kupiła je po 50% przecenie coś około 100 zł

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. Jak dla mnie wyglądasz super, a inni zawsze patrzą na innych z pewnym zaszokowaniem, ale ja lubię odróżniających się ludzi,

    i lubię buty zimowe w lecie :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. Jedna z fajniejszych stylizacji, które ostatnio widziałam!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. zdjęcia boskie! :) bardzo stylowe jak i Twój zestaw :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. ja uwielbiam chodzić latem w wysokich kozakach... i Wrocław też dziwnie na mnie patrzy! ale co tam!

    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. O Boże most na Tumskim! Stamtąd tylko 3 min do mojej mamy!!
    Podróże.... oj tak ja też marze wybrałabym sie w taką podróż jak w biografii Uschi Obermaier (polecam Eight Miles High / Das Wilde Leben 2007)....

    dajcie trochę tego ciepła... mam dość farelki ...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  17. czyli nie tylko ja chodzę z tak zakrytą górą , od razu mi lepiej:) Cóż w mym miasteczku przechodnie lepiej zniosą biust na wierzchu niż zakryty dekolt w upał hi hi

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  18. no wiem wiem, też sobie kupiłam takie buciki, wygladają troche jak europejska wersja kowbojek bez sciętego obcasa dla strachliwej, aa jakis pan na ulicy zrobił im zdjęcie telefonem. LASKA W KOZAKACH W LATO POSRAŁO JO, NIE ROZUMIĘ...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  19. Gdyby się tak przejmować ograniczoną ludzkością, można by dostać pomieszania zmysłów.

    Zdjęcie 2 jest doskonałe.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  20. kapitalne te buty! wielbię taki look, ma być krótko na górze i kozacko :D na dole, seksownać kobieto :)

    heh, w Polsce to nawet jesienią spotyka się zdziwione spojrzenia, bo przecież takie buty to tylko zimą!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  21. W przeciwieństwie do bzu uważam, że wcale Cię nie posrało a wyglądasz mega stylowo przez to, że dodałaś botki do całości. :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  22. @Kinia - rzuć tylko hasło, a przybędę!
    @Fashioneria - bardzo mi miło :)
    @kingaaaa - polecam przeczytać wypowiedź bzu ze zrozumieniem

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  23. nie wiem po co prowadzisz bloga o modzie
    nie masz wcale stylu
    moze lepiej zostań przy pisaniu...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  24. oj tak... campervan, fantastyczna sprawa. Tymczasem my zadowalamy się namiotem rozbijanym na łąkach, w lasach i "u gospodarzy"

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  25. podoba mi się! :)

    jak coś to nocleg we Wrocławiu masz u mnie :)
    pozdrawiam

    http://andzelika-a.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  26. @Andzelika - dzięki za propozycję, ale aktualnie mieszkam we Wrocławiu ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  27. Spódnica :)
    Znalazłam dzisiaj Twój profil na maxmodels - gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  28. A jeśli chodzi o autodom (przyczepę, cokolwiek), to jest to moje marzenie odkąd przeczytałam "Pasję" Kosińskiego. A było to kilkanaście lat temu. Co do impry, to zdam egzaminy i robimy bibę (nie zdam, to też :)) zawsze jest powód :P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  29. Tak tutaj piszecie, że niedługo ubranie w 30-sto stopniowy upał sandałów, japonek czy innego przewiewnego obuwia będzie zbrodnią, sztampą i w ogóle występkiem przeciwko modzie. Z tego, co tutaj czytam, wynika chyba, że każda z Was nosi zabudowanie obuwie przez cały rok? Erill, w USA nosi się w emu, bo w zimie grzeją, a w lecie chłodzą, taki ich urok. Natomiast podejrzewam, że wasze obuwie nie ma tych "magicznych" właściwości. I jeśli ja patrzę w leci na kogoś w kozakach z politowaniem, to nie dlatego, że mu zazdroszczę odwagi itp., tylko dlatego, że nie rozumiem jak można katować tak stopy, które się pocą i odparzają. Więc już się może nie kreujcie na jakieś trendsetterki, które muszą znosić spojrzenia ograniczonych ludzi, tylko zastanówcie się, czy może nie mają racji. To tak, jakby jakaś pancia się ubrała w Tatry w szpilki i każdy negatywny komentarz na ten temat kwitowała tekstem, że ludzie nie mają polotu. Aczkolwiek, każdy nosi to, co lubi, tylko po co się krzywdzić ;) Pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  30. Ja chodzę w zimowych kozakach do szortów. Pierdol ludzi, zajmij się sobą. X

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  31. Bardzo podobasz mi się z ciemniejszymi włosami. W ogóle jestem fanką Twojego typu urody, aczkolwiek preferuję szczupłych blondynów. Co do stylu ubioru się nie wypowiadam, bom nie specjalistka. Ale jeżeli chodzi o moje gustibusy literackie, tom specjalistka-polonistka i czytanie Ciebie mile łechce moje szare komórki. Pozdrawiam. Weronika z Lu.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  32. ja ugotowałabym się na twardo w tym wszystkim, aczkolwiek zestaw wygląda bardzo zacnie. na mnie też zwykle patrzą jak na debila, kiedy na trzaskający mróz wychodzę w nieocieplanej skórzanej pilotce i glanach, ale wychodzę z założenia, że skoro ja nie marznę, to reszta świata może mi skoczyć na warkocz ;)
    zaskakujące, że np. kiedy pojedzie się do Włoch i tam nobliwe damy noszą futra przy +15 stopniach, nikogo to nie dziwi. ale przecież w Polsce wszyscy muszą odbierać temperaturę identycznie :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  33. Cudnie wyglądasz!

    Chętnie się z Tobą spotkam. Pisz, odzywaj się i wpadaj na piwo :)

    pozdrawiam
    meg

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  34. Hej. Prowadzę bloga na którym umieszczam swoje fotografie. Może wpadałabyś i skomentowała najlepsze według Ciebie prace ?
    Zapraszam na is-charlie.blogspot.com :))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  35. @Anonimowa Ewo - no coś w tym jest!
    @Fetysz - dobrze, proszę pana
    @Weronika - jam też polonistka! :) Dzięki za te komplementy
    @Meg - dzięki, skorzystam kolejnym razem, bo już zdążyłam wrócić :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  36. Bardzo mi się podoba, te paski na bluzce kojarzą mi się z kolekcją Prady :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze