środa, 13 kwietnia 2011

Pierwszy krok w chmurach

Jestem entuzjastką noszenia głowy w chmurach, a chumry chyba gustują w takich ludziach jak ja.



fot. Paweł
jacket: levis, t-shirt: tally weijl, shorts: bershka

21 komentarze:

  1. przefarbowałaś się? Buuu... tak kochałam Twój poprzedni kolor :(

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. ...i entuzjastką Marka Hłaski, z tego co widzę
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Kurtka jest świetna...po prostu grejt :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. @Katarzyna - wielką! nie bez powodu podtytuł mojego bloga brzmiał kiedyś 'niezdeflorowana pensjonarka' ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Fajne zdjęcia. Chyba ciepło tam u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Możesz polecić coś na początek do czytania Hłaski?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. @Anonimowy - nie jestem znawczynią, ale poleciłabym zbiór opowiadań, obojętnie który wpadnie ci w ręce :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. podoba mi się ta stylizacja. ;.) zdecydowanym faworytem jest ramoneska, stanowi pazur w całości.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. o, Marek Hłasko - też lubię, nawet bardzo :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Ekstra Ramoneska <3

    Pozdrawiam,
    www.radlewski.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. piekna kurtka!
    Uwielbiam czarne, skorzane kurtki- chyba mam taki fetysz.

    OdpowiedzUsuń na zawsze