czwartek, 16 grudnia 2010

mówisz mi

Dziś będzie pogadanka o reklamach na blogu. Debata z Blog Forum Gdańsk, którą oglądałam w zeszły weekend zachęciła mnie do dyskusji. Otóż, co z tymi reklamami? Jak widać, ja zwolenniczką reklam jestem i nie uważam, że publikując jeden, czy drugi banner zabijam tym samym swoją wolność, czy niezależność. Jeśli zyski z danej kampanii reklamowej mogą sprawić, że spełnię jakąś swoją zachciankę i będę szczęśliwa, to nie widzę problemu, by na blogu reklamy zamieszczać. Moi czytelnicy są wyrozumiali i jeszcze nigdy nie wytknęli mi, że się zaprzedaję duszę diabłu, więc chwała Wam za to. Jednakże w Polsce jest taka dziwna mentalność i panuje zasada 'wszyscy mają po równo, a jak ktoś ma więcej, to znaczy, że kradnie'.

Wybierając się w daleką podróż usłyszałam zarzut, że nie jestem prawdziwym podróżnikiem, bo dostałam pieniądze od rodziców. Nie wiem, skąd taka korelacja, myślałam, że jak mój tato nie jest mafiosem, a wspólnie z mamą nie mają gangu przestępczego, to chyba nikt nie ma prawa się czepiać, przecież na taki, czy inny komfort życia, który obecnie prowadzę składa się dobrych kilkanaście lat pracy moich rodziców...

A jeszcze jak ktoś zarabia na swojej pasji, to już nie daj panie, skargi do pani bozi idą, że jak to? A pod skórą zazdrość aż zżera...

oto słowo pańskie

____________________

i jeszcze ogłoszenie duszpasterskie: ze względu na sporą liczbę zaproszeń, jaką dostaję na FB od nieznanych mi osób, założyłam konto Venili Kostis i tam można mnie lubić lub też nie.



DSC_0393 (419x630)

fdd (380x630)

DSC_0382 (423x630)

DSC_0441 (419x630)

tyty (630x464)

dd (630x395)
fot. Paweł

Muszę pochwalić się sukienką. Kupiłam ją za 25 zł w Malezji w sklepie typu japan-style. Co najśmieszniejsze w owych sklepach nie można mierzyć ubrań, na pytanie dlaczego, sprzedawcy odpowiadają, że są za tanie. Nic to, wzięłam ją w ciemno i żyje nam się całkiem dobrze, poza tym jestem naprawdę zadowolona z jakości jej wykonania.



dress- japan style hat- vintage blazer- tk maxx bag- second hand (4 zło)

____________________________

W najnowszej edycji konkursu C-thru mocno kibicuję: Gracji i Martynie, a wy głosować możecie tu: c-style.pl

piątek, 3 grudnia 2010

be good.be bad.just be

Zdjęcia bez głowy, bo dziś prowadzę z Gokiem program 'Jak nie wyglądać'.

Nie będę taka alternatywna i również pomarudzę na pogodę. Aktualnie obraziłam się na świat i nie wychodzę z domu. Ale jak mnie bolą wpisy znajomych na Facebooku, jak bolą...
Minmin dodaje zdjęcia, na których wyleguje się na słońcu, w końcu mieszka w Azji. Kuzyn z Australii właśnie pisze, że rozpoczął letnie wakacje, a Sunitha podróżuje po Indiach . Ludzie to są jednak niesolidarni, mówię wam. Zero jakiegoś współczucia, empatii, litości, wspólnego współodczuwania, zero. Niesprawiedliwość jest taka niesprawiedliwa!
Ja na Facebooku mogę sobie co najwyżej napisać, że zamarzłam stojąc 50 minut na przystanku w oczekiwaniu na autobus, który miał mnie w dupie i nie przyjechał.


DSC_0349 (650x508)

DSC_0367 (432x650)

sweater, tights- tk maxx, ring- asos, dress- atmosphere
____________________________

środa, 1 grudnia 2010

Bo jestem tego warta

W sobotę brałam udział w sesji zdjęciowej Tk Maxx & Glamour. Efekty możecie zobaczyć poniżej. Bawiłam się bardzo dobrze i właściwie o to mi chodziło.

Moje zgłoszenie znajduje się tutaj, jednak nie namawiam was jakoś specjalnie do głosowania na mnie. Widziałam, co działo się w poprzednich edycjach i chyba nie do końca mam ochotę bić się wirtualnie o tytuł i miejsce na podium. Zresztą stylizacje innych są naprawdę ciekawe.

Chciałam podziękować pani fotograf, która była najbardziej profesjonalnym, wyluzowanym i wesołym fotografem, z którym do tej pory udało mi się pracować. Naprawdę jeszcze nigdy nie czułam się tak dobrze przed obiektywem. Dziękuję =)

magdalena-kostyszyn_276608_m (650x520)

magdalena-kostyszyn_282815_m (650x520)

peep toe: tk maxx


wszystkie prezentowane przeze mnie ubrania pochodzą ze sklepu Tk Maxx