Zdjęcia bez głowy, bo dziś prowadzę z Gokiem program 'Jak nie wyglądać'.
Nie będę taka alternatywna i również pomarudzę na pogodę. Aktualnie obraziłam się na świat i nie wychodzę z domu. Ale jak mnie bolą wpisy znajomych na Facebooku, jak bolą...
Minmin dodaje zdjęcia, na których wyleguje się na słońcu, w końcu mieszka w Azji. Kuzyn z Australii właśnie pisze, że rozpoczął letnie wakacje, a Sunitha podróżuje po Indiach . Ludzie to są jednak niesolidarni, mówię wam. Zero jakiegoś współczucia, empatii, litości, wspólnego współodczuwania, zero. Niesprawiedliwość jest taka niesprawiedliwa!
Ja na Facebooku mogę sobie co najwyżej napisać, że zamarzłam stojąc 50 minut na przystanku w oczekiwaniu na autobus, który miał mnie w dupie i nie przyjechał.

Nie będę taka alternatywna i również pomarudzę na pogodę. Aktualnie obraziłam się na świat i nie wychodzę z domu. Ale jak mnie bolą wpisy znajomych na Facebooku, jak bolą...
Minmin dodaje zdjęcia, na których wyleguje się na słońcu, w końcu mieszka w Azji. Kuzyn z Australii właśnie pisze, że rozpoczął letnie wakacje, a Sunitha podróżuje po Indiach . Ludzie to są jednak niesolidarni, mówię wam. Zero jakiegoś współczucia, empatii, litości, wspólnego współodczuwania, zero. Niesprawiedliwość jest taka niesprawiedliwa!
Ja na Facebooku mogę sobie co najwyżej napisać, że zamarzłam stojąc 50 minut na przystanku w oczekiwaniu na autobus, który miał mnie w dupie i nie przyjechał.

sweater, tights- tk maxx, ring- asos, dress- atmosphere
____________________________
____________________________
Ja jako burżuj przemieszczajacy sie autem powiem, ze mnie ta pogoda nawet tak nie dobija...
OdpowiedzUsuń na zawszeAle fakt faktem, przemarzam relatywnie mniej (w koncu 20 min od czapowywania auta to jednak ruch a nie czekanie bierne na przystku), to nic, ze w trakcie zasnieza mi sie auto w srodku (doslownie!) z niezrozumialych dla mnie przyczyn, potem jade z dusza na ramieniu czy wyhamuje (mimo zimowych) opon i czy wyhamuje ten za mna :P
Jakkolwiek na cale szczescie do pracy codziennie sie przemiszczac nie musze (no chyba ze liczyc przejscie z pokoju dziennego do "gabinetu") wiec moje pozytywne (relatywnie) postrzeganie pogody jest troche zaburzone :P
I podobywuja mnie sie Twoje rajty :>
Nawet bez głowy zachwycasz :)
OdpowiedzUsuń na zawszerajstopy i pierścień - cudne. oryginalne.
OdpowiedzUsuń na zawszeRajstopy <3
OdpowiedzUsuń na zawszecudny pierścień!
OdpowiedzUsuń na zawszeSzczęka mi opadła kiedy zobaczyłam pierścień.
OdpowiedzUsuń na zawszerajstopy masz przegenialne!!! też miałam nie marudzić na pogodę, ale dzisiaj chyba zacznę- śnieżny Armageddon!!!
OdpowiedzUsuń na zawszepodziel sie rajstopa:P swietne! i zgadzam sie, niesprawiedliwosc jest tak niesprawideliwa a zima zimna, a korek na korku i mnie tez autobusy maja w dupie (taaa,czekanie godzine na przystanku w sniezycy jest mi bardzo dobrze znane):P
OdpowiedzUsuń na zawszeDzieki za wyroznienie i ciesze sie ze Ci sie podoba ta stylizacja;)
OdpowiedzUsuń na zawszeJa tez wole nie wychodzic za czesto z domu, wychodze tylko jesli musze;)
Pierwsze zdjęcie rulez.
OdpowiedzUsuń na zawszedobry rajstop!
OdpowiedzUsuń na zawszea mnie podoba się ta pogoda! :P
mimo, że dziś znowu spóźniłam się do pracy, samochód ugrzązł w zaspie, chodniki śliskie i śniegiem wali po oczach :D
świetne rajstopy :)
OdpowiedzUsuń na zawszecreme-powder.blogspot.com
Pierścionka paskudnie Ci zazdroszczę.
OdpowiedzUsuń na zawszePierwsze zdjęcie jest świetne, nawet z ucietą głową fajnie wyglądasz ;)
OdpowiedzUsuń na zawszea nie prawda! są solidarni :) patrz co mój kumpel z Australii dodał specjalnie dla ziomeczków swoich z Wrocławia: http://www.facebook.com/photo.php?fbid=177603415598697&set=a.165040310188341.43194.100000471195150&ref=nf :)
OdpowiedzUsuń na zawszeCiekawy blog.
OdpowiedzUsuń na zawszeSweterek wydaje się być fajny. :)
Zapraszam do siebie:
http://gold-lady.blogspot.com
widzę bardzo fajne rajtki i gruby piękny sweter :)
OdpowiedzUsuń na zawszepozdrawiam
DaisyLine
Świetny sweter, rajstopy i pierścień. O.
OdpowiedzUsuń na zawszeno dokładnie zgadzam się z agatiszką!!!
OdpowiedzUsuń na zawszeogólnie wpis o ładnym wyglądzie w domu był dla mnie motywujący. kupiłam sobie nowy dres
Hi there! what an amazing post! i just came across your blog and i have to say its incredible!!! i really like your style! come check out my blog and if you like it follow me, i promise i'll do the same!
OdpowiedzUsuń na zawszewww.fullclosetbutnothingtowear.blogspot.com
kisses!
rasowoo ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeostatnio oglądałam film z Evą Green i stwierdziłam że jesteś do niej strasznie podobna, zwłaszcza na tym zdjęciu :)
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://www.therealfun.com/wallpapers/Eva_Green_t1_12107.jpg
http://effy-effysworld.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń na zawszejak dla mnie idea super. tak, mieszkam we wrocławiu i bardzo chętnie spotkam się na kawę. koniecznie musisz na to spotkanie założyć pierśień, którego strasznie ci zazdroszczę:)
OdpowiedzUsuń na zawszea ja tylko chcialam zapytac jakim obiektywem zostaly zrobione zdjecia:D a pirścien mam nadzieje,ze bedzie ci sluzyl ho ho dluzej niz moja bluza asosa.amen cuzamen calusy dla mojej ukochanej bloggerki
OdpowiedzUsuń na zawszebiben
@biben - dzięki kochana za miłe słowa, zdjęcia zostały zrobione obiektywem 35mm ;)
OdpowiedzUsuń na zawsze