sobota, 8 maja 2010

jestem wspaniałym elastycznym manekinem


- Moja matka cały czas opowiadała mi o Chanel
*Och, powinna do nas przyjść
-Ona...nie żyje
*Nic nie szkodzi, zrobimy dla niej 30 procent zniżki

Fragment książki 'Bubble gum' Lolity Pille




111



112





na swoim koncie mam 4 napisane matury
jedną na swoje nazwisko [kiedy to było], dwie w celach zarobkowych i jedną wynikającą z powinnowactwa rodzinnego
amen
t-shirt- cubus
skirt- tk maxx

31 komentarze:

  1. super super, ale powiedz mi, czy ty wyszłaś w takich rajstopkach poza ten brązowy pokój?:) bo do zdjęcia też tak mogę wyskoczyc, jednak mój modowy manifest nie jest na tyle szeroki by tak wyjśc:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. 4 matury? Nieźle ;)
    Fajna koszulka i spódniczka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. ja mam 1 i mi starczy.... :] swietne rajtki

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Bardzo mi się podoba to zestawienie!Świetnie wyglądają te zakolanówki do kwiecistej spódnicy!;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. 4 matury, no niezły wynik. Moja kumpela ma chyba porównywalny (pisze wszystkim swoim młodym kuzynkom). Mnie kiedyś brat prosił, ale mu powiedziałam, że to takie proste, że sam da radę no i dał:)

    Przyłączam się do pytania Elle Michelle. Powiedz, powiedz czy tak wyszłaś. Jak tak to jesteś naprawdę wielka! Ja już bym się teraz nie odważyła, chociaż w dawnych czasach, w '98, to śmigałam w podartych rajtach na koncerty (napatrzyłam sie na Courtney Love:))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. ja nie wiem czy Ty masz moralność, dziewczyno! czterymaturyitakierajstopy?? szanuj sie!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. chwalenie sie udziałem w oszustwie jest słabe:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. uwielbiam Twój styl, szczególnie takie połączenia jak na zdjęciu! kwiaty + zwykły t-shirt, no i te podkolanówki

    www.kot-wariat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Że też Ci się chciało pisać te matury. Mnie nikt, za żadne pieniądze nie zmusiłby do napisania czegoś, czego nie muszę :D Ale moja wyobraźnia ogarnia za to sytuację, jak te 3 osoby, którym pisałaś maturę są chwalone i dostają maksymalną ilość punktów :D

    Co do ubrania, to po pierwsze: oddawaj spódnicę! Jest przesłodka. A po drugie: naprawdę wyszłaś w tych podartych rajstopach? Jakoś mnie to nie przekonuje..mimo wszystko całość baaaaaardzo mi się podoba. I Twoje włosy :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. masz przepiękny kolor włosów, co ja bym dała za taki!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Mrrry :D
    uwielbiam łączenie koszulki z nadrukiem ze spodnica z zzupelne inny "print" :P
    4 matury? Rany.. mnie jedna wystarczyła. Nowej bym na bank nie zdała.. w sensie z polskiego. Nie umiem myslec kluczem ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. matury tylko ustne z języka polskiego, spokojnie :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. rajstopy super wyglądają i dodają charakteru słodkiej spódnicy :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. bosko, jestem jak zawsze zachwycona

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. Powinnaś się wstydzić i za dziury i za matury :)
    Bardzo fajny zestaw - prosty, ale ma to "coś".

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. jesteś bardzo podobna do enso z one more dress ;-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  17. Kurczę. Nie masz problemów moralnych z pisaniem tych matur? Przyznajesz się bez żenady, nikt sie tu nie oburza więc rozumiem, że nie macie z tym problemu i że jestem jakimś alienem. Bo ja uważam że to oszustwo i nic mi nie pomaga tłumaczenie, że oszustwo popełnia ten, kto płaci. Piszę, bo jestem szczerze ciekawa opinii, bez jakiejś specjalnej złości, twoje stroje i bloga lubię, sporadycznie zaglądam. A temat mi sie wydaje ważny, kiedyś, jeszcze na studiach poróżniłam sie wtej sprawie z najbliższą przyjaciółką. Przepraszam, ze nie o ciuchach to było i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  18. @Anonimowy nie, nie mam problemów moralnych, i nie wiem, dlaczego miałabym je mieć. W czasach, kiedy prezentacje maturalne piszą uczniom poloniści na korepetycjach, a nowa ustna matura opiera się na wyuczeniu na pamięć napisanego tekstu- nie biorę na siebie błędu edukacji. a co złego jest w napisaniu bratu, czy znajomym pracy maturalnej? dla mnie to 2 dni roboty, a dla niego radość, że zdał, więc o co chodzi. nie każdy rodzi się humanistą. pozdrawiam =)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  19. takie życie...
    a Ci, co im piszemy często znają się doskonale na innych rzeczach, o których my nie mamy pojęcia... dlatego nie ma co narzekać, każdy ma swoje miejsce w Tym układzie

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  20. znaczy, że maturę na pewno masz w małym palcu. :)

    PS. spódnica piękna!

    pozdrawiam,
    http://shelikesfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  21. pozwole sobie tylko napisac: nie, egzamin nie polega na wyuczeniu się prezentacji na pamięć (nie tylko na tym, odbywa się rozmowa i bez niej egzaminu zdać nie ma możliwosci), a poloniści, nie piszą za pieniądze gotowych prac. Przynajmniej większość mi znanych. Konczę wywód starej ciotki, możesz skasować ten komentarz po prostu własna nadgorliwość popchneła mnie do marudzenia i zaznaczenia, że każda rzecz ma drugą stronę medalu.Pozostaniemy pewnie obie przy własnym zdaniu, nie chcę nikogo nawracać i wogóle wybaczcie mi. szczerze jeszcze raz pozdrawiam i milknę.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  22. Maturalnie: Mój rekord to 19/20 (bo mój kolega za długo mówił ),temat o grobach. Ciekawe jak JA sobie poradzę za rok ;).
    Do osób mających wątpliwości - matura ustna z polskiego i tak nie ma większego znaczenia jeśli chodzi o jakąkolwiek rekrutację na studia, trzeba ją po prostu ZDAĆ, co może zrobić naprawdę każdy, kto powie COKOLWIEK, chyba że przyjdzie i nie powie niczego. To nie to samo co pisanie prac magisterskich, jej!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  23. Warstwy są jami, a Ty

    PODOBUJESZ MNIE SIĘ DZIECKO

    , patent na nogi njesamowity.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  24. fajnie :) Podoba mi się całość

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  25. świetne rajstopy kiecka i w ogóle wszystko!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  26. Śliczna ta spódniczka, uwielbiam modę bloom!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  27. ja jebie, napisanie za kogoś matury jest mega słabe. W życiu nie przyłożyłabym ręki do hodowania w i tak przepełnionym nimi społeczeństwie, półgłówków z papierem wskazującym na wyksztalcenie. Może należę do wymierającego już pokolenia ludzi, dla których matura, to jakies tam świadctwo dojrzałości.

    OdpowiedzUsuń na zawsze